piątek, 28 września 2012

Wrześniowe mini zakupy

Dziś krótko o moich skromnych, wrześniowych zakupach. 


Kiedyś wspominałam, że bardzo lubię świeże nuty, szczególnie zielonej herbaty. Woda z Elizabeth Arden skończyła mi się parę tygodni temu, więc skorzystałam z promocji z Yves Rocher. Woda kolońska o wcześniej wspomnianym zapachu kosztowała niecałe 42 zł (cena standardowa ok. 65 zł) - żal mi było nie skorzystać. Może nie jest to typowy jesienny czy zimowy aromat, ale co tam - ja stawiam na świeżość, nie znoszę ciężkich i słodkich zapachów :)

Dalej skusiłam się na szminkę w pisaku 030 od Catrice. Ma piękny kolor, który na moich ustach wygląda na mocno czerwony. Przyznam, że uwielbiam wszystkie nazwy tych produktów - np. ta szminka to Meet Mrs. Rosevelt :) Zobaczymy jak będzie się sprawować przy dłuższym testowaniu. 



Jak widać w tym miesiącu obyło się bez zakupowych szaleństw, ale wolę zużywać swoje zapasy niż kolekcjonować kolejne kosmetyki.

Pozdrawiam i życzę słonecznego piątku :)

5 komentarzy:

  1. też lubię zapach zielonej herbaty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby skromne i małe ilosciowo zakupy, ja lubię takie bo przynoszą duuużo radości:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę podziwiam Cię, że zdołałaś zrobić tak małe zakupy. Mi się to nigdy nie udaje:/

    OdpowiedzUsuń
  4. mam i bardzo lubię tę mgiełkę z zielonej herbaty, moje serce też podbiła ta z bambusem

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za każdy komentarz i serdecznie pozdrawiam :)