niedziela, 6 maja 2012

Zakupy ZSK

Poniżej moje ostanie zakupy ze zróbsobiekem :)

1. Ekstrakty - wybrałam ten z zielonej herbaty, z soku z truskawek  i banana - zamierzam je wykorzystać jako dodatek do maseczek oraz do stworzenia serum na bazie oleju i kwasu hialuronowego.


2. Korund, aloes zatężony 10x i rafinowany olej z pestek brzoskwini - pierwszy posłuży mi jako mocny peeling, a drugi zużyje do zrobienia kolejnej naturalnej wcierki do włosów. Z kolei olej zamierzam dodawać do maseczek z glinki.



3. L-cysteina i masło shea - odstrasza mnie zapach tych produktów, ale za to  ich działanie podobno jest nieocenione :)


Pozdrawiam :)

4 komentarze:

  1. ostatnio kupiłam glinki, jednak widzę, że jeszcze muszę kliknąć ekstrakty:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne zakupy, sama ostatnio kupiłam ekstrakty (z mandarynki, truskawki i czarnej borówki) i w sumie nie mam już pomysłu do czego mogę ich używać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdzają się jako dodatek do glinki :)

      Usuń
  3. Skomplikowane to samodzielne robienie kosmetyków :P

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za każdy komentarz i serdecznie pozdrawiam :)