niedziela, 4 września 2011

Inglot - korektor pod oczy w płynie

Dziś parę słów o korektorze pod oczy z firmy Inglot. Moje doświadczenie z tego typu produktami jest niewielkie, ciągle poszukuje swojego ideału.

Plusy:
- ma płynną konsystencje,dlatego nie mam problemów z jego nakładaniem,
- dobrze zakrywa sińce pod oczami, ewentualne przebarwienia,
- nie podkreśla zmarszczek mimicznych, nie podkreśla suchych skórek itp.,
- duży wybór kolorów,
- nie tworzy efektu maski, ponieważ w naturalny sposób stapia się ze skórą
- wydajny - używam go 3 miesiące, cały czas w opakowaniu jest sporo produktu,
- u mnie nie wywołał żadnych podrażnień, a skórę mam naprawdę delikatną.

Minusy:
- opakowanie to najbardziej problematyczna cześć produktu, korektor źle ustawiony wręcz wylewa się z tubki, dlatego najlepiej trzymać go cały czas w jednej pozycji,
- średnio trwały (ok. 4-5 h).

Pojemność - 10 ml 
Cena - 29 zł


3 komentarze:

  1. Póki co mam z lovley i jestem w miarę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm, może powinnam spróbować? Pomijając opakowanie, chyba faktycznie jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie kosmetyki z Inglota :) mam ich kilka i miło wiedzieć że następny też jest fajny :)
    fajny blog :)
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za każdy komentarz i serdecznie pozdrawiam :)