czwartek, 11 sierpnia 2011

Pędzel HAKURO H18

Dziś parę słów o jednym z moich pędzli - Hakuro H18, który z założenia ma służyć do nakładania korektora i podkładu. Jest to pędzel języczkowy. 


Dość duże rozczarowanie tym pędzlem nastąpiło już po otrzymaniu przesyłki - z pędzla na wstępie zaczęło sypać się włosie. Przeszło mi przez myśl, że oddam go reklamacji, ale stwierdziłam, że będzie z tym więcej zachodu niż sam produkt jest wart. Pędzel miał też nieprzyjemny zapach - na pewno był to klej :D Czytałam, że wielu dziewczynom rozkleja się trzonek - u mnie do tej pory połączenie jest stabilne. Podoba mi się długość pędzla - jest po prostu wygodny, nie za długi, nie za krótki :) Włosie jest bardzo miękkie, nie podrażnia skóry.


Użytkowanie pędzla: Nie lubię nim aplikować podkładu płynnego. Mam wrażenie, że pędzel pochłania zbyt dużo podkładu, a włoski sklejają się ze sobą. U mnie produkt się sprawdził przy rozprowadzaniu korektora na mniejsze partie twarzy np. po oczy. Kształt pędzelka sprawia, że można nim dotrzeć do każdego zakamarka - kącików nosa itp. Nie mam też problemów z czyszczeniem pędzla, wszelkie zanieczyszczenia szybko znikają (używam szamponu dla dzieci).

Pędzel kosztuje ok. 20 zł, cena nie jest wygórowana.

Pozdrawiam i zapraszam do obserwowania mojego bloga :)

5 komentarzy:

  1. Fajny :) Też właśnie napisałam coś o pędzlach ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Poluję na taki pędzelek, ale jeśli włosie z niego wypada to się zastanowie jeszczę :)

    Obserwuję i liczę na to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię pędzli języczkowych, zwłaszcza jeżeli chodzi o aplikację podkładu. Mam kilka pędzli Hakuro i jestem z nich baaardzo zadowolona :) Nic mi się nie sypie, nie rozkleja, a zapach, który był na początku... Bardzo mi się podobał :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam na moje rozdanie!!!!

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/2011/08/10-000-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń

Z góry dziękuje za każdy komentarz i serdecznie pozdrawiam :)