wtorek, 19 lipca 2011

Moja pielęgnacja włósów cz.1 - mgiełki

Szampony i odżywki zmieniam bardzo często, ale do tej mgiełki wracam cały czas.

Seboradin Niger

Obietnice producenta: 
"Stosowany systematycznie wzmacnia cebulki włosów, stymuluje ich odrost, działa przeciwzapalnie i przeciwłupieżowo, chroni przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych".

Efekt na moich włosach: 
Stosuje ten produkt z przerwami (zaleca je sam producent), ponieważ jest to mgiełka o silnym działaniu. Zauważyłam ogólną poprawę kondycji włosów, wydają mi się grubsze i jednym słowem "pełne życia". Najbardziej cieszą mnie nowe włoski, które pojawiły się w masowych ilościach :). Jedyny minus to specyficzny zapach, ale na szczęście z czasem się ulatnia. 

Sposób użycia:
Ja najczęściej rozpylam mgiełkę na włosach, następnie wmasowuje w skórę głowy, robię delikatny masaż i zostawiam na całą noc. Używam go w małych ilościach, nie chce, żeby Niger wysuszył mi włosy.

Cena: 20-25 zł w zależności od miejsca zakupu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z góry dziękuje za każdy komentarz i serdecznie pozdrawiam :)